Tekst w ramach akcji Bezpieczne Leki. Więcej informacji na dole wpisu.

Budzisz się z gardłem, które przypomina papier ścierny. Każde przełknięcie to mała tortura. Co robisz? Pewnie to, co większość z nas – idziesz do apteki po pastylki do ssania, wracasz do domu i zaczynasz je ssać jedną po drugiej, licząc, że za chwilę wszystko minie. Mijają dni, pastylki się kończą, a Ty wciąż czujesz, że coś jest nie tak. Może nawet gorzej niż na początku. Brzmi znajomo?

To jeden z najczęstszych błędów, jakie popełniamy przy bólu gardła. Wierzymy, że pastylki „leczą infekcję” – tak jak antybiotyk leczy anginę. Tymczasem prawda jest zupełnie inna, i warto ją poznać, zanim kolejny raz stracisz cenny czas na czekanie, aż ból sam odpuści.

Co tak naprawdę robią pastylki na gardło?

Wyobraź sobie, że masz ranę na ręce i smarujesz ją maścią znieczulającą. Ból ustępuje, możesz normalnie funkcjonować – ale czy ta maść zabija bakterie, które mogły dostać się do rany? Nie. Dokładnie tak samo działają pastylki na gardło. Ich główne zadanie to łagodzenie objawów: bólu, pieczenia, dyskomfortu przy przełykaniu. Nie są w stanie dotrzeć do źródła problemu, jeśli tym źródłem jest poważna infekcja bakteryjna.

Weźmy na przykład STREPSILS INTENSIVE (sprawdź wszystko, co ważne o tym leku) – zawiera flurbiprofen, który jest silnym środkiem przeciwbólowym i przeciwzapalnym. Działa szybko, ulgę możesz poczuć już po kilkunastu minutach, a efekt utrzymuje się nawet do czterech godzin. To świetne rozwiązanie, gdy potrzebujesz funkcjonować mimo bólu – iść do pracy, zaopiekować się dzieckiem, po prostu przetrwać dzień. Ale to wciąż leczenie objawowe, nie przyczynowe.

Kiedy pastylki wystarczą, a kiedy to za mało?

Większość bólów gardła ma podłoże wirusowe – przeziębienie, grypa, zwykłe podrażnienie. W takich przypadkach pastylki to naprawdę dobry wybór, bo i tak nie ma leku, który „wyleczy” wirusa. Organizm musi sam sobie poradzić, a Ty możesz mu pomóc, łagodząc objawy i odpoczywając. TANTUM VERDE (aerozol do gardła) z benzydaminą działa przeciwzapalnie i miejscowo znieczulająco – idealne, gdy gardło jest zaczerwienione i opuchnięte, ale nie ma innych niepokojących objawów.

Problem zaczyna się, gdy za bólem gardła kryje się coś poważniejszego. Angina paciorkowcowa, ropne zapalenie migdałków, mononukleoza – to sytuacje, w których ssanie pastylek przez tydzień nie tylko nie pomoże, ale może realnie zaszkodzić. Opóźnione leczenie anginy może prowadzić do powikłań na sercu czy nerkach. A Ty tymczasem siedzisz w domu, przekonany, że „zaraz minie”.

Sygnały alarmowe, których nie wolno ignorować

Pewnie się zastanawiasz: skąd mam wiedzieć, czy to zwykłe przeziębienie, czy coś poważnego? Kilka objawów powinno zapalić Ci czerwoną lampkę. Gorączka powyżej 38,5°C utrzymująca się dłużej niż dwa-trzy dni, białe naloty na migdałkach, bardzo powiększone węzły chłonne pod żuchwą, trudności z otwieraniem ust czy połykaniem – to sygnały, że czas skończyć z samoleczeniem i udać się do lekarza.

Warto też zwrócić uwagę na czas trwania dolegliwości. GARDIMAX MEDICA (działa antyseptycznie) i podobne preparaty są przeznaczone do krótkotrwałego stosowania. Jeśli po trzech-czterech dniach nie widzisz poprawy, albo co gorsza – jest gorzej – nie dokupuj kolejnego opakowania. To Twój organizm mówi Ci, że potrzebuje czegoś więcej niż pastylki.

Mit „antyseptycznych” właściwości

Kolejna pułapka to przekonanie, że pastylki „odkażają gardło” i dzięki temu zabijają infekcję. Owszem, niektóre preparaty zawierają składniki o działaniu antyseptycznym. Ale pomyśl o tym logicznie: pastylka rozpuszcza się w ustach przez kilka minut, a potem wszystko zostaje połknięte lub wypłukane przez ślinę. Bakterie czy wirusy znajdują się głęboko w tkankach migdałków i gardła – tam, gdzie żadna pastylka nie jest w stanie dotrzeć w stężeniu wystarczającym do ich eliminacji.

To trochę jak mycie podłogi wodą, gdy w piwnicy pęka rura. Podłoga będzie przez chwilę czysta, ale problem pozostanie nierozwiązany. Dlatego tak ważne jest, żeby rozumieć, czego możemy oczekiwać od pastylek – i czego oczekiwać nie powinniśmy.

Jak mądrze korzystać z pastylek na gardło?

Pastylki na gardło to świetne narzędzie, jeśli wiesz, jak je wykorzystać. Sięgnij po STREPSILS INTENSIVE, gdy ból jest naprawdę uciążliwy i potrzebujesz szybkiej ulgi – flurbiprofen działa silnie przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Wybierz TANTUM VERDE, gdy gardło jest podrażnione, zaczerwienione, ale ból jest umiarkowany – benzydamina delikatnie znieczula i zmniejsza obrzęk. GARDIMAX MEDICA sprawdzi się przy początkowych objawach, gdy chcesz złagodzić dyskomfort, zanim rozwinie się w coś poważniejszego.

Pamiętaj jednak o podstawowych zasadach. Nie stosuj pastylek dłużej niż kilka dni bez konsultacji z lekarzem. Nie przekraczaj zalecanego dawkowania – więcej nie znaczy lepiej, a niektóre składniki w nadmiarze mogą podrażnić błonę śluzową. I przede wszystkim: obserwuj swoje ciało. Jeśli do bólu gardła dołączają inne objawy – wysoka gorączka, wysypka, silne osłabienie – to znak, że potrzebujesz profesjonalnej pomocy.

Teraz wiesz, że pastylki na gardło to leki objawowe, a nie przyczynowe – łagodzą ból i stan zapalny, ale nie leczą infekcji bakteryjnych. Pamiętaj, że większość bólów gardła to wirusy, które mijają same, i wtedy pastylki naprawdę wystarczą. Zwracaj uwagę na sygnały alarmowe: wysoką gorączkę, naloty na migdałkach, objawy trwające dłużej niż kilka dni. Nie pozwól, żeby mit o „leczących” pastylkach opóźnił Twoją wizytę u lekarza, gdy jest naprawdę potrzebna.

Ten artykuł powstał w ramach akcji Bezpieczne Leki, która ma na celu poszerzać wiedzę Pacjentów w temacie bezpieczeństwa stosowania leków. Organizatorem akcji jest portal Leki.pl. Więcej informacji na www.BezpieczneLeki.pl.


Bibliografia

  • STREPSILS INTENSIVE – Charakterystyka Produktu Leczniczego
  • TANTUM VERDE – Charakterystyka Produktu Leczniczego
  • GARDIMAX MEDICA – Charakterystyka Produktu Leczniczego